Kalendarz jogowy - DZIEŃ 7
- Joga Zmysłów
- 7 gru 2022
- 2 minut(y) czytania

Witamy Was dzisiaj z zadaniem wzięcia oddechu 🙂
W naszym szalonym świecie oddychamy zdecydowanie za mało świadomie, nasze wdechy często są płytkie, nerwowe, za krótkie aby dotlenić nimi cały organizm. Chcemy dzisiaj trochę nad tym popracować 🙂
Dzisiaj oddychamy 😀
Zanim zajmiemy się pracą nad naszym oddechem kilka słów o pranajamie
Pranajama to kontrola oddechu – zapewne nie raz spotykasz się z takim tłumaczeniem tego słowa. Prana, czyli energia życiowa + ajama, czyli kontrolowanie, rozszerzanie, pogłębianie daje nam najbardziej mądrą praktykę na świecie: pranajamę. Jednak czy zastanawiasz się czasem, o co chodzi z kontrolowaniem oddechu? Co ci to da?
Oddychanie to totalnie naturalny proces, nie musisz się nad nim zastanawiać, robisz to automatycznie.
Wiemy, że żeby żyć musimy oddychać, jednocześnie ufamy naszemu ciału, że ten proces się odbywa. Nie musimy go być świadomi, ponieważ oddychanie jest kontrolowane przez autonomiczny układ nerwowy.
Lucas Rockwood aby wyjaśnić mechanizm oddychania używa bardzo fajnego porównania.
Wyobraź sobie, że przechodzisz przez ulicę na zielonym świetle, jednocześnie samochód skręcający w lewo zapomina o przepuszczeniu pieszych, w konsekwencji gwałtownie hamując tuż przed twoimi nogami.
Jak zareaguje twoje ciało? Prawdopodobnie zrobisz wdech.
Uaktywni się współczulna gałąź autonomicznego układu nerwowego. Twoje ciało przestawi się na tryb “flight or fight”.
Najgorsze jest to, że prawdopodobnie wielu z nas cały czas oddycha tak, jakbyśmy zaraz mieli zostać uderzeni przez samochód. Proces oddychania zestresowanego człowieka nie ma głębi ani rytmu.
Równomierne, głębokie i świadome oddychanie pranajamy ćwiczy nasze mięśnie oddechowe i przeciwdziała płytkiemu, szybkiemu i nieregularnemu oddechowi. To uspokaja umysł i pozytywnie wpływa na emocje. Przechodzimy w stan zwany koherencją, w którym oddech oraz aktywność serca i mózgu harmonijnie współgrają.
W oddechu chodzi o równowagę, czyli słońce i księżyc, działanie i odpoczynek.

Zaplanuj 10/20 minut dla siebie
Znajdź wygodne miejsce. Połóż się lub wygodnie usiądź, może na poduszce do medytacji
Przez kilka minut tylko obserwuj swój oddech
Powoli zacznij go kontrolować, wydłużaj wdech i wydech. Baw się proporcją długości trwania wdechu i wydechu
Przejdź do części właściwej ćwiczenia
dzisiaj oddech 4/6 licząc w głowie do 4 bierz wdech przy wydechu policz do 6
powtórz ćwiczenie minium 3 razy
po zakończeniu wróć do naturalnego rytmu oddechu przynajmniej przez kilka minut
Uwaga: jeśli w którymkolwiek momencie poczujesz się źle, przerwij ćwiczenie wracając do naturalnego oddechu 🙂
Miłego oddychania
Namaste 😀



Komentarze